Dla Czytelników Home

Nie jestem jesieniarą…

Jesień na dobre się u nas rozgościła a ja próbuję ją polubić. Zdecydowanie nie jestem jesieniarą. Grube swetry lubię ale gdy leżą grzecznie złożone w szafie. Kocham deszcz ale ten ciepły, letni. A modne sztyblety ciążą mi na stopach. Ale dość narzekania. Do wiosny pół roku i żeby nie popaść w smutny stan romantyzuje jesienny czas. I okazuje się że jesień ma aspekty, które uwielbiam. Grzybobranie, rodzinne wykopki, dyniowa zupa, wczesna wieczorna kąpiel i leżenie w łóżku z książką, oczywiście najpierw tą dziecięcą by uśpić małą czytelniczkę a potem herbata z imbirem i miodem wyprodukowanym przez pszczoły sąsiada, świeczki, ulubiona muzyka i jesień naprawdę staje się znośna. 😉 Mój Łukasz, który wszystko widzi w bardziej różowych barwach niż ja pociesza mnie, mówiąc: „Jeszcze będzie ciepło”. Także trzymam go za słowo i czekam na Złotą Polską Jesień…

Ale nie o moich rozterkach miał być ten wpis. Chciałam Wam pokazać książki, które ostatnio przeczytałyśmy z Hanią i bardzo się mojej małej czytelniczce podobały.

Zapraszam.

 

C. Ard- Chodź na dwór Wydawnictwo Kropka

 

Mojej Hani do zabawy na świeżym powietrzu zachęcać nie trzeba, wręcz przeciwnie nawet gdy leje deszcz i trwa wichura moja córka twierdzi, że wystarczy się dobrze ubrać i można śmigać po dworze. Ta książka pokazuje jak można bawić się na zewnątrz. Możecie wspólnie z dziećmi obserwować chmury, bawić się w przyrodniczych detektywów czy spojrzeć w gwiazdy, a nawet sprawdzać wiek drzewa. Wspaniała przygoda.

 

A. Paszkiewicz- Leoś Sosenka obserwuje las Wydawnictwo Wilga

 

Ta książka zauroczyła mnie ze względu na treść, która mówi że na wyprawę idzie Leoś z tatą i ma być to wyłącznie ich czas. Mama i młodsze rodzeństwo zostają w domu, by dać tacie i synowi przestrzeń i czas tylko dla nich.

 

Mojo Graffi- Góra mądrości Wydawnictwo Wilga

Mojo Grafi to utalentowana ilustratorka. Mamy w domu jej Alfabet miłości, a teraz czytałyśmy piękną , historie o poszukiwaniu przyjaźni, opatrzoną nie tylko autorskimi ilustracjami ale też tekstem.

 

A. C Miquel- Wszystkie kolory miłości Wydawnictwo Jedność

Ta książka jest jak plasterek dla wszystkich dzieci, które obawiają się że narodziny młodszego rodzeństwa mogą sprawić, że rodzice będą mieli dla nich mniej miłości. Mała Klara właśnie tym się martwi. Ale na szczęście to zmartwienie zniknie.

 

B. Supeł- Szeptanka o krasnoludkach Wydawnictwo Zielona Sowa

Czy to bajka, czy nie bajka, Myślcie sobie, jak tam chcecie. A ja przecież wam powiadam: Krasnoludki są na świecie!- I ja wierzę w słowa Marii Konopnickiej. Na pewno wierzy też w nie Barbara Supeł, którą możecie znać jaką autorkę przygód rodziny Pętelków. Tym razem pisarka zabiera nas w podróż do świata krasnoludków i ich zwyczajów. Piękne ilustracje dodają tej książce baśniowego klimatu a mali bohaterowie w czerwonych czapkach na pewno spodobają się Waszym dzieciom.

 

L. Greig- Zmiataj Wydawnictwo Zielona

Mówienie o emocjach nie jest proste zwłaszcza dla dzieci. Tym bardziej cieszy, że powstaje dużo książek, które próbują emocje wyjaśniać, szczególnie te negatywne, które są przecież nieodłączną częścią naszego życia.

 

C. Averiss- Miłość Wydawnictwo Zielona Sowa

 

Zakochałam się w tej książce. I polecam ją rodzicom, których dzieci rozpoczynają przygodę z przedszkolem. Główna bohaterka Tosia troszkę obawia się rozstania z rodzicami, których bardzo kocha ale okazuje się, że istnieją też inne więzi takie jak przyjaźń. Ta książka tłumaczy uczucia i oswaja ze strachem przed nieznanym.

 

A jak jeszcze oswajać jesień? To proste, przyjdźcie do biblioteki i wypożyczajcie książki. One na pewno umilą Wam popołudnia. Te o których dzisiaj pisałam dostępne są w mojej bibliotece. A to tylko mała cząstka nowości…

 

Do zobaczenia w bibliotece.